Dzieci tu były- czyli projekt fotograficzny o dzieciach bez dzieci

Ten post miał się pojawić na moim blogu już jakiś czas temu. Jednak ciągle przekładałam jego publikacje.
Teraz mam wrażenie nastał idealny moment- nie muszę chyba pisać dlaczego.



Mam nadzieję, że aparaty wasze nie kurzą się na półkach kiedy siedzicie w domu z dzieciakami. Są w pełnej gotowości od rana do wieczora??.

Pomiędzy domową edukacją, wymyślaniem zabaw wasze DZIECI są w dalszym ciągu dziećmi- wciąż bałaganią, zostawiają mnóstwo śladów, które tworzą niesamowitą historię waszego domowe życia. Mam coś dla Was co chociaż w minimalnym stopni urozmaicie Wam ten trudny czas.



Kilka lat temu wraz z innymi fotografkami rozpoczęłyśmy mega fajny projekt zatytułowany KIDS WERE HERE. 

Ideą projektu jest to, że nie ma na naszych zdjęcia twarzy dzieci, ale pojawiają się ślady, jakie oni nam skrupulatnie zostawiają:

-porozrzucane zabawki

-niepościelone łóżko

– wylane mleko

-pomazane ściany

-niedokończone ogryzki po jabłkach

-porozwalane buty w przedpokoju

– wszędzie walające się ludziKI od klocków lego

Nie był to mój autorski projekt ale wniósł on bardzo wiele dobrego w moim świecie (nie tylko fotograficznym):

-pozwolił trochę oswoić się z tym nieładem artystycznym, który panuje w każdym domu, w którym jest dwójka dzieci.
-nauczyłam się dostrzegać piękno w bardzo prostych obrazach ( tj jak np ogryzej po jabłku) Obrazach, które tworzą historię i będę przywoływać wspomnienia.
Uświadomiłam sobie, że nie chodzi tu wcale o bałagan, ale część historii, którą tworzymy dla siebie dla swoich dzieci, wnuków i prawnuków…

Nie musisz mieć super hiper profesjonalnego sprzętu. Każdy aparat czy nawet telefon będzie idealny do tego projektu. Musisz mieć tylko dwie rzeczy:

DOBRY HUMOR
i
DZIECI

Jestem przekonana, że obecna kwarantanna jest idealnym momentem na rozpoczęcie tego niezwykłego projektu. Możesz robić jedno zdjęcie dziennie, możesz robić kilkanaście. Możesz je zachować dla siebie, możesz udostepniać światu. Reguły ustalasz sama.

Od jutra na naszej GRUPIE na FACEBOOKU powstanie specjalny folder gdzie będziemy wrzucać swoje zdjęcia. Najciekawsze ,, ślady ” będę udostepniać na BLOGU.

Mozesz też udostępniać zdjęcia w swoich mediach społecznościowych tj INSTAGRAM czy FACEBOOK .

Użyj hashtagów, aby inne osoby w projekcie mogły do Ciebie trafić:

#lifestylowonaturalnie

#dziecitubyły

#kidswerehere

Jeśli zainspirowałam Ciebie do działania lub masz w swoim gronie inne mamy , fotografki, które potrzebują kopniaka do działania UDOSTĘPNIJ ten WPIS w social mediach. Będę wdzięczna przeogromnie. 🙂